poniedziałek, 30 czerwca 2014

Opowiadanie - Przyjaźń na całe życie #2.

Heeej wszystkim robaczkom ! Dziś kontynuacja wczorajszego opowiadania 'Przyjaźń na cale życie' . To życzę wam miłego czytanka !
... jednak Maksymilian akurat wstawał i Paulina zdołała przeciąć tylko jego kurtkę . Bardzo zdenerwowany
Maks zaczął na nią krzyczeć dlaczego chciała go zabić , zaczął klnąć .  Przybiegli nauczyciele dyżurujący i zapytali co się stało . Maks im wszystko wytłumaczył po czym oni zadzwonili na policje , a dziewczyna cały czas płakała . Maks się troszkę uspokoił , policja spisała zeznania , a Paulę zawieziono do szpitala psychiatrycznego. Dzięki przyjaciołom Maks wrócił do normalnego życia i otrząsnął się po niedawnym wydarzeniu . Paula w szpitalu nie mogła dać sobie rady z wyrzutami sumienia i chciała osobiście przeprosić chłopaka jednak ten nie chciał się z nią więcej widzieć .  Zaczęła do niego wydzwaniać . Chłopaka zaczęły denerwować telefony o 3 czy 4 w nocy oraz ich ilość . Dlatego wybrał się do Biura obsługi klienta , aby zmienić numer . Przez dwa tygodnie było świetnie żadnego telefonu od byłej przyjaciółki , lecz w niedzielne popołudnie odebrał telefon od zastrzeżonego numeru była to Paula , która poprosiła o krotka rozmowę ku jej zdziwieniu były przyjaciel się zgodził i dał jej 3 minuty . Ona przeprosiła go za to co zrobiła , za to jaką osobą była , za to , że wydzwaniała do niego i zapytałaby czy byłaby możliwość , aby dalej byli przyjaciółmi . Maks odpowiedział jej że nie wchodzi do tej samej rzeki 2 razy ona podziękowała za to że był jej przyjacielem i krótka rozmowę oraz obiecała, że nie będzie mu krzyżować już planów . Po dwóch miesiącach Maksymilian dowiedział się że Paulina wyszła tydzień temu ze szpitala , a w związku z tym , że dzisiaj obchodziła swoje 17 urodziny postanowił ja odwiedzić . Stwierdził , że bez prezentu nie pójdzie i wybrał się do najbliższej kwiaciarni i kupił bukiet żółtych tulipanów . Przyszedł pod jej dom , zapukał do drzwi , otworzyła mama Pauli i zapytał czy jest dziewczyna jej mama spojrzała na niego dziwnym wzrokiem i cichutko powiedziała 'Przedwczoraj Paula popełniła samobójstwo ' w jego oczach pojawił się smutek i przytulił jej mamę . Koniec .

Jak waszym zdaniem powinna zakończyć się historia Pauliny i Maksymiliana ? Opinie zostawcie w komentarzach . Życzę miłego wieczoru i dobrej nocy robaczki :) .

1 komentarz:

  1. Z reguły jestem optymistką, ale ta historia powinna się tak zakończyć.

    OdpowiedzUsuń