poniedziałek, 30 czerwca 2014

Opowiadanie- Walka dopiero się zaczęła #1.

Heeeej ! Z okazji tego, że mój przyjaciel jest bardzo pomysłowy podsunął mi wczoraj pomysł, aby napisać dla Was opowiadanie, więc na samym początku pozdrawiam Jarka i wielkie dzięki za pomysł. Oczywiście to będzie tylko fragment jeśli wam się spodoba zostawcie komentarz czy mam kontynuować.
Tak jak już kiedyś  zostawiam wam muzykę, żeby wam się lepiej czytało.


Lena i Piotrek byli parą od 1,5 roku. Byli sobie wierni i kochali się najmocniej na świecie. Aby podjąć decyzję najpierw myśleli 10 razy czy to dobra decyzja, dlatego ich związek przetrwał wszystkie wzloty i najgorsze upadki. Lena byłą zielonooką brunetką, uwielbiała gotować i jej największym marzeniem było otwarcie własnej restauracji. Piotrek wysoki zielonooki blondyn, którego pasjonowało dziennikarstwo i chciał rozwijać się w tym kierunku. Piotrek zabrał Lenę nad morze z okazji jej 18 urodzin. Chciała ona zobaczyć morze jesienią wybrali się tam tylko na weekend, bo przecież chodzili do szkoły. Próbowali różnego rodzaju ryby, przez co Lena najprawdopodobniej się zatruła. Wrócili, znów poniedziałek i codzienna szara rzeczywistość, chodzili do tej samej szkoły, więc widywali się praktycznie codziennie zawsze po szkole odprowadzał ją do domu. Była dla niego najważniejszą może dlatego, że znalazł w niej najlepszego kumpla, prawdziwego przyjaciela i dziewczynę marzeń . W czwartkowy wieczór odebrał telefon od taty Leny, który poinformował go, że jego ukochana jest w szpitalu, ponieważ zemdlała przy kolacji. Po zrobieniu wszystkich badań przyszedł lekarz prowadzący i zaprosił Lenę i Piotra do gabinetu, aby poinformować o przyczynie zemdlenia. Lekarz oznajmił im, że za 9 miesięcy zostaną rodzicami. Reakcja Piotra bardzo zaskoczyła Lenę, mówiąc więcej Piotrek rozpłakał się jak małe dziecko. Wyszli z gabinetu i powiadomili rodziców Leny, że zostaną dziadkami.
* 7 miesięcy później *
Ciąża Leny przebiegała prawidłowo, postanowili urządzić pokoik dla dziecka. Piotrek chciał się w końcu dowiedzieć czy urodzi mu się córeczka czy synek. Umówili się na wizytę USG, a po niej mieli pojechać na wspólne zakupy do galerii. Czekali 30 minut, aż przyjmie ich lekarka. Przyszły tatuś czekał, aż z ust lekarki usłyszy ,,będzie miał pan córkę'' , jednak ona czuła, że nosi pod serduszkiem syna. Umówili się, że jeśli będzie córka to Piotr wymyśli imię, a jeśli syn to ona  wybierze dla niego imię. Po krótkiej ciszy lekarka powiedziała: Będzie piłkarz. Na twarzach przyszłych rodziców pojawił się uśmiech. Pożegnali się z lekarką i ruszyli w stronę galerii. Weszli na I piętro, Piotrek zobaczył swojego największego wroga, który widząc Lenę w ciąży zapytał z kim tym razem się puściła. Piotrek nie wytrzymał i podszedł do niego szturchnął go po czym zaczęli się szarpać, Lena widząc to podbiegła do nich z zamiarem, że ich rozdzieli. Lecz jego rywal nie dawał za wygraną i nie widząc je uderzył ją w brzuch po czym ona upadła na ziemie. Piotrek szybko podbiegł do niej, ona zaczęła panikować, bo zaczęła krwawić ...

Dzięki za poświęcenie paru minut, jeśli Ci się spodobało wiesz gdzie dać o tym znać.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz